- MOSTKI powstają na ok. 21 ha. Ponad 72% terenu to zieleń i tereny rekreacyjne.
- Projekt Parku Mostki obejmuje ponad 5 ha zieleni i staw o powierzchni blisko 5 tys. m².
- Budynki są małe: do czterech apartamentów w każdym, z ogródkami na parterze.
- Park powstaje etapami, razem z osiedlem.
Pomysł starszy niż sto lat
W 1898 roku Ebenezer Howard zaproponował miasto-ogród: niską zabudowę w ludzkiej skali, dużo zieleni, światło, powietrze i czytelne centrum z usługami. Pierwsze realizacje, Letchworth (1903) i Welwyn (1920), od początku przyciągały mieszkańców. Plan dawał ramy, ale zostawiał miejsce na życie, które rozwija się samo.
MOSTKI czerpią z tej idei. Wierzymy, że poczucie bezpieczeństwa i komfort rodzą się tam, gdzie jest miejsce na życie, zmianę i codzienną różnorodność.
Park Mostki
Projekt stref zielonych obejmuje staw o powierzchni blisko 5 tys. m² lustra wody, tereny parkowe, różnorodną zieleń, urządzenia sportowe i sieć ścieżek spacerowych. Ponad 5 hektarów pozwala zaprojektować miejsce, które żyje przez cały rok.
Miejsca do spacerów, sportu i spotkań przeplatają się z kameralnymi fragmentami zieleni, gdzie można po prostu usiąść, poczytać książkę albo popatrzeć na wodę. Jedni przyjdą tu pobiegać, inni na spacer z psem, ktoś spotka się z przyjaciółmi, a ktoś posiedzi chwilę w ciszy.

Gdzie postawić ławkę
William H. Whyte spędził lata siedemdziesiąte z kamerą w nowojorskich parkach i podsumował to jednym zdaniem: „Ludzie siadają tam, gdzie jest gdzie usiąść”. Projektując park, odpowiadamy na proste pytania. Gdzie postawić ławkę i z widokiem na co. Czy ścieżkę poprowadzić prosto, czy lekko zakręcić, bo prostą dobrze się biega, a krętą znacznie lepiej spaceruje. Gdzie zrobić mostek, bo właśnie tam ludzie najchętniej się zatrzymują.
Sąsiedzi na odległość uśmiechu
Socjolog Mark Granovetter opisał „siłę słabych więzi”: luźne, powtarzalne kontakty z sąsiadami otwierają nas na świat. Harvard od 1938 roku prowadzi badanie, które pokazuje, że jakość relacji to najlepszy przepowiadacz długiego i szczęśliwego życia.
Dlatego w MOSTKACH projektujemy chodniki, na których łatwo się z uśmiechem minąć. Ogródki, z których można komuś pomachać. Zakątki na chwilę dłużej. I dużo zieleni, która urośnie razem z mieszkańcami.
Co to daje na co dzień
Badania pokazują, że z domu najczęściej wyprowadzają nas trzy rzeczy: bliskość zieleni, małe codzienne cele w zasięgu spaceru i światło dzienne w mieszkaniu. Dobrze jest mieć powód, żeby wyjść z domu. Park za oknem jest takim powodem każdego dnia.
Tekst powstał na podstawie odcinków „Dobry Projekt”, „Ideał”, „Pretekst” i „Dorastanie” z newslettera Myśli z Mostków.



