Mostkowe myśli - Lepsza jakość

Kilkanaście lat temu usłyszałam zdanie, które towarzyszy mi do dziś:

Lepsza jakość przestrzeni publicznej gwarantuje lepszą jakość życia.

To proste, a zarazem oczywiste stwierdzenie stało się początkiem mojej wieloletniej relacji z ULI, gdzie nadal pełnię funkcję członka Executive Committee w Polsce. W duchu tej myśli zorganizowaliśmy już między innymi: 10 konferencji, cykl wydarzeń Places & Spaces, a także Product Councils. Wszystkie te inicjatywy łączy jeden cel – pokazanie inspirujących przykładów z całego świata oraz ich twórców, aby dzielić się dobrymi praktykami i inspirować uczestników do własnych poszukiwań.

Przez cztery lata miałam także wielki przywilej zasiadać w Jury ULI Europ Award for Excellence. Po obejrzeniu wybranych projektów z całej Europy, kilkunastoosobowy zespół międzynarodowych ekspertów toczył często burzliwe dyskusje o tym, dlaczego dana przestrzeń zasługuje na wyróżnienie. Zawsze fascynowało mnie, że niezależnie od kraju, w którym powstaje projekt, dopóki jakieś miejsce jest tworzone z myślą o człowieku, najważniejsze kryteria pozostają niezmienne: bezpieczeństwo, użyteczność, estetyka i indywidualny charakter.

I wtedy pojawił się projekt MOSTKI


Między Kampinoskim Parkiem Narodowym – jednym z największych leśnych rezerwatów w Europie – a przyszłym lotniskiem CPK, kluczowym projektem infrastrukturalnych w Polsce, otwierającym ogromny potencjał biznesowy dla regionu i tworzącym setki tysięcy miejsc pracy - rozciąga się przestrzeń pełna pól, łąk i zagajników. To właśnie tutaj znajduje się nasze pole kukurydzy – całe 21 hektarów terenu - przyszłe MOSTKI RESIDENTIAL RESORT.


Teraz jest pora zbiorów, przez okno widzę traktory, krówki, pare gospodarstw. Zaraz może pojawi się dzik wietnamski, który musi być naszym sąsiadem bo regularnie wybiera te okolice na spacery. Przy odrobinie szczęścia na horyzoncie pojawia się czasami łoś. Bażanty, zające, sarny i ptaki polujące towarzyszą nam cyklicznie. Nocne nagrania z kamerki wyjaśniły zagadkę kota, który upodobał sobie nasze piaszczyste fragmenty zagospodarowania terenu na zabawy.


Mój laptop stoi na planach i koncepcji urbanistycznej projektu, siedzę z widokiem na krajobraz, który codziennie inspiruje mnie do myślenia o tym czym naprawdę jest ta “lepsza jakość życia” i jaka przestrzeń może się do niej przyczynić.


Wygoda, która wydaje się największym luksusem współczesności, bywa paradoksalnie najbardziej niezdrowa. Trochę wymagający i zmuszający do aktywności kontekst w którym żyjemy – okazuje się najlepszym sprzymierzeńcem długiego i dobrego życia.


Miasto jako parkour i podmiejska pułapka samochodowa


Zawsze inspirowała mnie myśl, ze miasto to jedna wielka siłownia, naturalna przestrzeń do ruchu, która sama podsuwa okazje do aktywności: schody, tramwaj, ścieżka rowerowa - obszar zurbanizowany, o ile bezpieczny, wspaniale sprawdza się “na piechotę”. Im miasto jest gęstsze, tym wygodniejsze pod tym aspektem. Komfortowe buty, plecak zamiast torebki - wybór takich produktów i ich oferta nieustająco rośnie od zmian wywołanych pandemią i sama jestem aktywnym beneficjentem tego trendu i nowych zwyczajów.


Kiedy pojawia się myśl aby uciec z miasta “po zdrowie”, w poszukiwaniu ciszy, natury i dalekich horyzontów to okazuje się, że oczywiście wszystko jest dostępne ale uzależnienie do samochodu gwałtownie wzrasta. W mazowieckim krajobrazie czy w Hiszpanii lub na Cyprze - wszędzie jest za daleko, każdy krok wymaga logistyki i środka transportu. Na piechotę można wyjść do własnego ogródka.


Chciałabym aby Mostki inspirowały do ruchu i aktywności. Dla jednych wyzwaniem jest najdłuższa zielona trasa rowerowa - 170km dookoła Kampinosu a dla innych atrakcję może stanowić parkowa ścieżka wzdłuż stawu z mostkiem widokowym. Nie trzeba, ale można czasem wejść po schodach, czasem przejść się w deszczu, czasem dojechać rowerem zamiast autem. To drobne codzienne wyzwania, które wzmacniają organizm i umysł.


Chcemy zaproponować przestrzeń, która podsuwa zdrowe wybory: trochę ruchu, trochę dyskomfortu, trochę natury. To „luksusowe niewygody”, które paradoksalnie stają się najlepszym sprzymierzeńcem zdrowia i długowieczności.


PS. Oczywiście będą też wygodne kanapy – dla wielu osób ciepły kubek ulubionego napoju i miękki koc to najlepsza nagroda za codzienne, zdrowe wysiłki. Właśnie w tej równowadze między ruchem a odpoczynkiem, między niewygodą a komfortem, rodzi się prawdziwa jakość życia.

Arrow Icon Poprzedni artykuł Natępny artykuł Arrow Icon